• Wpisów: 2
  • Średnio co: 86 dni
  • Ostatni wpis: 258 dni temu, 19:02
  • Licznik odwiedzin: 539 / 259 dni
 
darienn98
 
1 listopada.
p.jpg


Nadszedł  w końcu ten czas.  Wybieramy się z rodzinami na groby swoich bliskich i wspominamy ich.
Ja zawsze mam wtedy pewne przemyślenia. I tego roku było tak samo.
Przechodząc pośród alejek na cmentarzu zobaczyłam rodzinny grób. I ogarnął mnie pewnego  rodzaju smutek.

Nasi rodzice umrą, rodzeństwo pozakłada rodziny, a naszymi bliskimi stanie się obca nam osoba , którą poślubimy.

Czas zmienia wiele rzeczy. Jedni odchodzą, inni się rodzą. Taka jest nie zatrzymywalna kolej rzeczy.

U nas na cmentarzu są trzy groby położone z dala od pozostałych. Dawniej były zarośnięte krzakami i trawami. O kilku lat ktoś o nie dba, bo prawdopodobnie komuś zrobiło się przykro. Pytałam mamy dlaczego te groby są na uboczu. Są dwie wersje: albo są to przedwojenne groby albo są to groby samobójców, których chowano osobno.

Zawsze robi mi się przykro , gdy przechodzę obok opuszczonych i zaniedbanych grobów.

Czy za kilkadziesiąt lat po naszej śmierci my również będziemy tak zapomniani ?


Osoby, które zmarły już nie powiedzą, że kogoś kochają, już nas nie przytulą i nie będą z nami na co dzień.

" Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą".

Z tą myślą Was zostawiam i mam nadzieję, że coś sobie przemyślicie.

Bo ja przemyślałam.

Jest jedna rzecz, której  bym chciała.

Być znowu z moim ukochanym chłopakiem i mówić mu, że go kocham, czego nie robiłam mając go obok.

Będę dążyła, żebyśmy się zeszli, jednak jeśli nie będzie chciał być ze mną , pozwolę mu odejść.
Jego życie też mija, więc nie zamierzam nikomu marnować czasu.

Nie możesz dodać komentarza.